Content

Szukaj w blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Publicat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Publicat. Pokaż wszystkie posty
49 komentarze

Wakacje w Winter Harbor.

tytuł: Mroczna toń
autor: Tricia Rayburn
wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie/Publicat
liczba stron: 390
moja ocena: 8/10

Ostatnia część trylogii Syreny zapowiadała się równie tajemniczo co poprzednie, musiałam sięgnąć po nią, kiedy za sobą miałam już Syrenę i Głębię.
Vanessa po zakończeniu roku szkolnego wakacje zamierza spędzić z rodzicami w Winter Harbor, gdzie kupili nowy dom. Pomaga swojej przyjaciółce prowadzić restaurację oraz stara się, ponownie zwrócić na siebie uwagę Simona, jej byłego chłopaka. Jednak spokojne życie szybko się kończy, kiedy w miejscowości znów dochodzi do morderstwa.
Z przykrością muszę stwierdzić, że ostatnia część trylogii jest najsłabsza, ale to nie oznacza, że jest zła, jest wręcz bardzo dobra, niestety nie zachwyciła mnie tak, jak jej poprzedniczki. Nie zabrakło w niej tego, co można było znaleźć w innych tomach - zagadki, wątku miłosnego oraz akcji. Niestety tego ostatniego było mniej niż w poprzednich książkach z cyklu, przez co powieść czytało się nieco wolniej. Na szczęście kilka ostatnich rozdziałów sprawiło, że trudno było się oderwać od Mrocznej toni.
W tej części odkrywamy z Vanessą i jej przyjaciółmi już ostatnią tajemnicę oraz poznajemy kolejnych wrogów, którzy stają jej na drodze.
Serię Syreny zdecydowanie polecam, patrząc na całokształt zasługuje na dziewiątkę z małym minusem, myślę, że zachwyci ona jeszcze niejedną czytelniczkę. Naprawdę warto zapoznać się z całym cyklem.

Jeśli nie widzisz czegoś każdego dnia, to wcale nie znaczy, że wymazujesz to z pamięci.

A wy czytaliście tę książkę?
27 komentarze

Syreny powracają.

tytuł: Głębia
autor: Tricia Rayburn
wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie/Publicat
liczba stron: 370
moja ocena: 9/10

Sięgając po drugą część serii Syreny kompletnie nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, ale pomimo tego liczyłam na dobrą lekturę, szczególnie, że pierwsza książka naprawdę bardzo przypadła mi do gustu.
Justine po tragicznej śmierci siostry i tajemniczych wydarzeniach w Winter Harbor wraca do normalnego życia w Bostonie. Przeprowadza się do niej jej przyjaciółka - Page, która niedawno straciła rodzinę. Dziewczyny mają razem rozpocząć rok szkolny, a później zadecydować, na jakiej uczelni będą kontynuować edukację. Niestety nie będzie to takie proste, ponieważ znów ktoś zechce namieszać w ich życiu.
Jeżeli chodzi o tę serię, jestem zdecydowanie na TAK! W naszym kraju trudno jest znaleźć książki o syrenach, nie jest ich tak wiele jak o wampirach czy wilkołakach, dzięki czemu powieści Trici Rayburn zachęcają świeżą tematyką. Lektura łączy w sobie fantastykę, romans i thriller. Autorka świetnie buduje napięcie, przez co od Głębi dosłownie nie można się oderwać. Po przeczytaniu pierwszego tomu byłam bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy Vanessy oraz czym tym razem zaskoczą mnie Syreny. Kolejna część utrzymuje dalej bardzo wysoki poziom, jest równie świetna co jej poprzedniczka. Przede mną jeszcze tylko ostatni tom, mam nadzieję, że po jego przeczytaniu z czystym sumieniem będę mogła całą trylogię zaliczyć do ulubionych.

Kiedy nadchodzi fala, masz dwa wyjścia: albo stać w miejscu i pozwolić, by obmyła Cię woda, a twoje stopy głębiej zapadły się w mokry piasek... albo możesz usunąć jej się z drogi. Odejść w głąb plaży albo całkiem ją opuścić jeśli zechcesz. Najważniejsze to nie utknąć. 

A wy czytaliście tę książkę?
27 komentarze

Na średniowiecznym dworze.

tytuł: Zatruty tron
autor: Celine Kiernan
wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie/Publicat
moja ocena: 7/10

Po Zatruty tron sięgnęłam dzięki uprzejmości Wydawnictwa Publicat. Książka bardzo mnie zaciekawiła, ponieważ należy do mojego ulubionego gatunku.
Wynter Moorehawke wraca wraz z ojcem w rodzinne strony, jednocześnie odkrywa, że miejsce w którym kiedyś mieszkała ogromnie się zmieniło. W królestwie intrygi i tortury to codzienność. Dziewczyna staje przed trudnym - dostosować się do nowych zwyczajów czy walczyć o przywrócenie spokoju?
Zatruty tron jest całkiem przyjemną młodzieżową lekturą, w której oprócz brutalnych opisów możemy znaleźć też wzruszające momenty, pokazujące siłę przyjaźni i miłości rodzinnej. Powieść nie ma wielu minusów, ale można je jednak odnaleźć. Najbardziej zauważalne jest to, że akcja rozwija się dosyć wolno, przez co książka robi się momentami odrobinę nudna. Mimo to moim zdaniem jest warta przeczytania. Mam nadzieję, że niebawem uda mi się sięgnąć po dalsze tomy trylogii.
Zatruty tron polecam czytelnikom lubiącym powieści z gatunku fantastyki, myślę, że wielu z nich przypadnie on do gustu.
A wy czytaliście tę książkę?
46 komentarze

Siła syreniego śpiewu.

tytuł: Syrena
autor: Tricia Rayburn
wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
moja ocena: 9/10

Siostry - Vanessa i Justine, spędzają wakacje wraz z rodzicami w Winter Harobor. W trakcie rodzinnej kłótni zdenerwowana Justine wbiega z domu i udaje się nad urwisko, gdzie często spędzała czas z przyjaciółmi. Niebawem fale wyrzucają na brzeg jej ciało. Nie jest ona jednak jedyną ofiarą znalezioną w tym nadmorskim miasteczku, wkrótce na brzeg wypływają kolejne zwłoki - martwi mężczyźni, a każdy z nich ma twarz zastygłą w uśmiechu.
Powiem szczerze, po książce nie spodziewałam się żadnych rewelacji, myślałam, że będzie zwykłą przyjemną lekturą na wieczór, po prostu umili mi kilka chwil. Ale Syrena bardzo mnie zaskoczyła! Już na początku akcja zaczęła się rozkręcać, pojawiła się tajemnica, którą miałam ochotę odkryć jak najszybciej. Autorka zastosowała zabieg, który uwielbiam, kończyła rozdziały w kluczowych momentach, przez co nie mogłam się oderwać od lektury. Nie zabrakło także wąteku miłosnego. Dzięki tym czynnikom powieść dołączyła do grona moich ulubionych.
To, co jest napisane na okładce wcale nie jest kłamstwem, książka jest tajemnicza, romantyczna i pełna grozy. Już nie mogę się doczekać, by przeczytać kolejną część, jestem bardzo ciekawa, co nowego wymyśliła Tricia Rayburn w kontynuacji.
A wy czytaliście tę książkę?


Czytelnicy:

Facebook

Było tu...

Przenieś się w czasie:

Kaśka podrywaczka - Marta Fox

Zaglądam:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Wina Gwen Frost

Czwarta część serii Akademia Mitu.

Przed moimi oczyma mignęła twarz – najpotworniejsza, jaką kiedykolwiek ujrzałam. Mimo że ze wszystkich sił starałam się zapomnieć o tym, co się stało, widziałam go wszędzie. To był Loki – bóg złoczyńca, którego uwolniłam wbrew własnej woli. Powinnam była zgadnąć, że moja pierwsza prawdziwa randka z Loganem Quinnem zakończy się kompletną porażką. Gdybyśmy wpadli w zasadzkę żniwiarzy albo wdali się w jakąś przypadkową bójkę, byłabym mniej zaskoczona. Ale dać się aresztować podczas popijania kawy w modnej knajpie?Tego nie przewidziałam. Zostałam oskarżona o dobrowolne udzielenie pomocy żniwiarzom w uwolnieniu Lokiego z więzienia – a osobą, która prowadzi przeciw mnie rozprawę jest Linus Quinn, ojciec Logana. Najgorsze, że niemal wszyscy w akademii uważają mnie za winną tej zbrodni. Jeśli mam z tego wyjść cało i zdrowo, muszę się sama zatroszczyć o obronę…

Książka w mieście