auror: Eric-Emmanuel Schmitt
wydawnictwo: Znak
moja ocena:8/10
Kolejna książka z biblioteki, szczerze powiedziawszy nie miałam nawet zamiaru jej wypożyczyć, ale rzuciła mi się w oczy, kiedy szukałam zupełnie innego autora pod literą S i tak oto trafiła w moje ręce, ale w tym przypadku nie żałuję.
Książka składa się z czterech opowiadań: Trucicielka, Powrót, Koncert Pamięci Anioła i Elizejska miłość. Każde z nich jest inne, ale jednak nie przypadkowo znalazły się w tym samym tomie, mają dwa bardzo widoczne punkty wspólne: śmierć i św. Ritę, patronkę od spraw trudnych i beznadziejnych. Opowiadania poruszają tematy dające nam do myślenia. Myślę, że większość zna Erica-Emmanuela Schmitta, ponieważ czytała jego książkę pt. Oskar i Pani Róża, jeżeli ona przypadła wam do gustu, ta też powinna się wam spodobać. Osobiście pierwszy raz sięgnęłam po zbiór opowiadań i cieszę się, że to zrobiłam. Moim zdaniem warto przeczytać Trucicielkę i inne opowiadania.
A wy czytaliście tę książkę?

