Content

Szukaj w blogu

sobota, 3 sierpnia 2013

Polowanie na czarownice.

tytuł: Córka kata
autor: Oliver Potzsch
wydawnictwo: Esprit
liczba stron: 477
moja ocena: 6/10

Po przeczytaniu wielu pochlebnych recenzji o Córce kata, bardzo chciałam się z nią zapoznać i wreszcie mi się udało. Liczyłam na naprawdę dobrą powieść, która wciągnie mnie do swojego świata i nie będzie chciała wypuścić.
Po zakończeniu wojny trzydziestoletniej, w jednym z bawarskich miast dochodzi do serii morderstw na dzieciach, a każda z ofiar ma na ciele nietypowy tatuaż. Mieszkańcy miasta uważają to za dzieło szatana. Oskarżają akuszerkę - Martę Stechlin o popełnienie morderstw oraz bycie czarownicą.
Powieść ze względu na swoją tematykę nie należy do najlżejszych. Akcja zaczyna nakręcać się już na samym początku książki, niestety w niektórych momentach zwalnia i jednocześnie książka staje się odrobinę nudna. Podczas lektury warto zwrócić uwagę na postać kata - Jakuba Kuisla, który wbrew wszelkim wyobrażeniom o ludziach wykonujących ten zawód, jest osobą pełną współczucia i chętną do pomocy.
Córka kata jest moim zdaniem dobrą lekturą, niestety nie zachwyciła mnie, wydaje mi się jednak, że osobom lubiącym kryminały z tłem historycznym o wiele bardziej przypadłaby do gustu.
A wy czytaliście tę książkę?

48 komentarze:

  1. mm spotkałam się już kilka razy z tą książka ale nie zabrałam się za czytanie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio sie o nia pytalam w bibliotece, o dziwo byla :)

      Usuń
  2. Tło historyczne? Nie dla mnie. :)
    Poza tym dość nisko oceniłas tą ksiażkę, więc nie stracę za dużo. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Książkę mam, ale jeszcze jej nie czytałam, lecz myślę, że na wszytko jednak przyjdzie kiedyś czas.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna okładna, bardzo mi się podoba niby ozdoba we włosach- czaszki i ta blada twarz. Rozmyślałam kiedyś nad zakupem - nie przeczytałam wielu kryminałów, ale trzeba poszerzać horyzonty i sięgać po nowe rzeczy. Tło historyczne nie będzie chyba dla mnie problemem, wręcz przeciwnie. Być może zdobędę tą książkę, skoro twierdzisz, że jest dobra. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna, jakbyś chciała zdobyć, a masz jakieś książki na wymianę to napisz na mejla, możemy się wymienić, bo ja jej już raczej drugi raz czytać nie będę. :)

      Usuń
    2. A jesteś na LC? Też z chęcią bym się wymieniła na niektóre pozycje. Sama też mam nieco do zaoferowania. :)

      Usuń
    3. Ja przeglądnę biblioteczkę, bo niektóre książki przeczytałam tylko raz, a już drugi raz raczej ich nie przeczytam. Moze coś ciekawego wytrzasnę. :)

      Usuń
    4. Justyna - Okej, okej. : D Zuza - mam konto na LC, ale nie mam półki z książkami do wymiany, bo tego jest niewiele, jak chcesz to napisz na ksiazkiiherbata@interia.pl to Ci wyślę listę. :)

      Usuń
    5. Ok,ok. Może się jakoś dogadamy, wiadomość już wysłałam.

      Usuń
    6. Ja wysłałam maila, ale podejrzewam, że na wymianę mam jeszcze mniej niż Ty. To dopiero moje początki z wymianami, muszę jeszcze trochę przeczytać z tych, które mam u siebie i z czasem będzie ich więcej do zaoferowania. :)

      Usuń
    7. Też uważam że okładka jest fajna :)

      Usuń
    8. Okładki z Fabryki Słów zazwyczaj biją o głowę wszystkie inne, ale za takie luksusy trzeba też płacić. Zazwyczaj są droższe o 5-10 zł od innych wydawnictw.

      Usuń
    9. O, ja tak lubię okładki FS, małe cudeńka! i te z Uczty Wyobraźni MAGa również, nawet można brać w ciemno, bo można mieć pewność, że i zawartość będzie interesująca.

      Usuń
    10. UW jest świetną serią! I to szczera prawda, że można kupować w ciemno, choć niektóre książki mnie przerastają. :) Nie jestem w stanie zrozumieć Welinu i boję się Trojki. To te dwa tytuły, które chcę przeczytać (Welin kiedyś czytałam), ale nie wiem, co z tego wyjdzie. :)

      Usuń
    11. "Welinu" już pewnie nie przeczytam, bo nigdzie go nie dostanę, ale na "Trojkę" sama mam ochotę. Opis mnie rozwalił, więc treść ciekawi. A gdyby mi się udało skompletować wszystkie książki, które są dostępne, to byłabym wniebowzięta. :)

      Usuń
  5. Chciałabym przeczytać tę książkę. Mam ją w planach od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Okładka ciekawa, opis również, ale chyba się nie skuszę :) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakiś rok temu dałabym się pokroić za tę książkę, ale teraz przestało mnie do niej ciągnąć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię okładki z FS, ale treść czasami zawodzi. Ciężko mi się czyta fantasy z wątkiem historycznym, dlatego chyba nie zabiorę się za lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie wiem, nie ciągnie mnie specjalnie do tej książki... :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Raczej nie interesuje mnie taka tematyka.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie czytałam ale może się skuszę? :)

    zapraszam na kulinarne rozdanie!
    www.cookplease.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie cyztalam jeszcze zadnego kryminalu z tlem historycznym, moze byc ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez sie chyba nie zdarzylo, to moze byc ciekawa pozycja :)

      Usuń
  13. Kryminał i powieść historyczna to raczej nie moja bajka. Także, wątpię żebym przeczytała tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam powieści historyczne dlatego z wielką chęcią kiedyś przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam i na pewno nie sięgnę. Nie przemawia do mnie ta tematyka, więc sobie odpuszczę :) pozdrawiam, livresland.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Tło historyczne faktycznie może delikatnie zniechęcać...albo można je uznać jako wyzwanie. Fabuła wydaje się być interesująca, no i to kryminał! Nie słyszałam o tej książce, ale kto wie, może kiedyś po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ją na półce, zobaczymy, jakie ja będę mieć odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musi pięknie wyglądac na półce, okładka naprawdę mi sie podoba. Do tego dostatecznie dużo stron :D

      Usuń
  18. Nie, jeszcze jej nie czytałam, ale wydaje się być nawet ciekawa. A tak się składa, że lubię kryminały, nawet te z odrobiną historii. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie moje klimaty, ale może zaproponuje to mojej przyjaciółce która je uwielbia ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tematykę czarownic uważam za interesującą, więc być może kiedyś przeczytam :) może się zdarzyć, że spodoba mi się bardziej, niż Tobie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Po obejrzeniu Polowania na czarownice tez przekonalam sie do takich klimatow ;)

      Usuń
  21. Jeszcze nie czytałam, ale mam w planach i wierzę, że mi się spodoba. Temat wydaje się ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Chciałam ją kupić na wyprzedaży, ale dobrze, że się powstrzymałam. Może przeczytam, kiedy będzie w bibliotece ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładnie wydana ta książka, nie widać wszystkiego na zdjeciu okładki - tytuł jest wypukły i te trzy krople z boku również. :) w środku jest ilustracja z miasteczkiem, gdzie rozgrywa się akcja i zaznaczonymi najważniejszymi miejscami, jest też spis bohaterów. Nieźle się to prezentuje. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mysl przchodzi mi od razu Klatwa opali tam tez byla mapka, slowniczek i spis postaci :)

      Usuń
  24. Oj nie lubię kryminałów... do tego historyczny, nie... zdecydowanie nie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wyobrażam sobie życia bez kryminałów ;) Co kto lubi :)

      Usuń
  25. Uwielbiam kryminały, ale jeśli w grę wchodzi czarna magia i jak piszesz - jest to ciężka ksiązka, to raczej odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie ta magia przekonała, do tego wątek kryminalny, następnym razem zabieram ją z biblioteki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam w bardzo bliskich planach; mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda m się ją przeczytać...

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedzenie bloga. : )
Jeżeli zostawisz po sobie ślad na pewno Cię odwiedzę.

Czytelnicy:

Facebook

Było tu...

Przenieś się w czasie:

Kaśka podrywaczka - Marta Fox

Zaglądam:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Wina Gwen Frost

Czwarta część serii Akademia Mitu.

Przed moimi oczyma mignęła twarz – najpotworniejsza, jaką kiedykolwiek ujrzałam. Mimo że ze wszystkich sił starałam się zapomnieć o tym, co się stało, widziałam go wszędzie. To był Loki – bóg złoczyńca, którego uwolniłam wbrew własnej woli. Powinnam była zgadnąć, że moja pierwsza prawdziwa randka z Loganem Quinnem zakończy się kompletną porażką. Gdybyśmy wpadli w zasadzkę żniwiarzy albo wdali się w jakąś przypadkową bójkę, byłabym mniej zaskoczona. Ale dać się aresztować podczas popijania kawy w modnej knajpie?Tego nie przewidziałam. Zostałam oskarżona o dobrowolne udzielenie pomocy żniwiarzom w uwolnieniu Lokiego z więzienia – a osobą, która prowadzi przeciw mnie rozprawę jest Linus Quinn, ojciec Logana. Najgorsze, że niemal wszyscy w akademii uważają mnie za winną tej zbrodni. Jeśli mam z tego wyjść cało i zdrowo, muszę się sama zatroszczyć o obronę…

Książka w mieście