Content

Szukaj w blogu

wtorek, 6 sierpnia 2013

[KONKURS]: cz. 4 - wyniki


  

Niedawno stuknęło 10 000 wejść! 
Dla osoby, której uda się uwiecznić ten moment obiecałam nagrodę - książkę + niespodziankę.
Dostałam od was 4 mejle ze screenami.
Niestety tylko jedna osoba ustrzeliła tę idealnie okrągłą liczbę, jaką jest 10 000 i to do niej powędruje nagroda.

Pakiet poleci do....
Marceli Pomper

Gratuluję serdecznie! 
Proszę o wysłanie danych adresowych na adres e-mail: ksiazkiiherbata@interia.pl

Pozostali niech się nie zniechęcają, wciąż trwa trzecia część konkursu! I może jesienią pojawi się kolejny...? Zobaczymy!
A fragment screenu wygląda tak:


Chciałam jeszcze podziękować wszystkim odwiedzającym - bez was ta liczba nie byłaby tak duża!

20 komentarze:

  1. Brawo dla Marceli! No tak, to tak szybko poszło, że od 9 950 do 10 027 (haha, pamiętam), minęła niecała minuta, wiec ja załapałam jedynie 10 001. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak też tak poleciało... a już miałam znów odświeżać, gdy zobaczyłam równe 10 tys :)

      Usuń
    2. No właśnie ja odświeżyłam, ale było już 10 001. Gdybym odrobinę szybciej to zrobiła to może bym miała te 10 tys. :D

      Usuń
    3. Jak znam swoje szczęście, to właśnie 9 999. ;D

      Usuń
    4. No fakt, trzeba miec wiele szczescia w takich konkursach ;)

      Usuń
  2. A ja oczywiście nie miałam tego dnia internetu.
    Gratulacje dla Marceli :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedzenie bloga. : )
Jeżeli zostawisz po sobie ślad na pewno Cię odwiedzę.

Czytelnicy:

Facebook

Było tu...

Przenieś się w czasie:

Kaśka podrywaczka - Marta Fox

Zaglądam:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Wina Gwen Frost

Czwarta część serii Akademia Mitu.

Przed moimi oczyma mignęła twarz – najpotworniejsza, jaką kiedykolwiek ujrzałam. Mimo że ze wszystkich sił starałam się zapomnieć o tym, co się stało, widziałam go wszędzie. To był Loki – bóg złoczyńca, którego uwolniłam wbrew własnej woli. Powinnam była zgadnąć, że moja pierwsza prawdziwa randka z Loganem Quinnem zakończy się kompletną porażką. Gdybyśmy wpadli w zasadzkę żniwiarzy albo wdali się w jakąś przypadkową bójkę, byłabym mniej zaskoczona. Ale dać się aresztować podczas popijania kawy w modnej knajpie?Tego nie przewidziałam. Zostałam oskarżona o dobrowolne udzielenie pomocy żniwiarzom w uwolnieniu Lokiego z więzienia – a osobą, która prowadzi przeciw mnie rozprawę jest Linus Quinn, ojciec Logana. Najgorsze, że niemal wszyscy w akademii uważają mnie za winną tej zbrodni. Jeśli mam z tego wyjść cało i zdrowo, muszę się sama zatroszczyć o obronę…

Książka w mieście