Content

Szukaj w blogu

sobota, 25 maja 2013

ULUBIONA KSIĄŻKA: „Delirium” - Lauren Oliver

Post bierze udział w konkursie organizowanym przez CupoNation.pl oraz kreatywa.net

Początkowe ogłoszenie: Uwaga, uwaga! Książka opisana w tym poście jest tak cudowna, że jej przeczytanie może na stale uszkodzić psychikę i sprawić, że człowiek nie będzie myślał o niczym innym, tylko o niej.

Dla niezorientowanych w temacie książki, o Delirium słów kilka(czyli co można znaleźć z tyłu książki + zwiastun): 
  
„Mówili, że bez miłości będę szczęśliwa.
Mówili, że lekarstwo na miłość sprawi, że będę bezpieczna.
I zawsze im wierzyłam.
Do dziś.
Teraz wszystko się zmieniło.
Teraz wolę zachorować i kochać choćby przez ułamek sekundy, niż żyć setki lat w kłamstwie”.


Dawniej wierzono, że miłość jest najważniejszą rzeczą pod słońcem.
W imię miłości ludzie byli w stanie zrobić wszystko, nawet zabić.
Potem wynaleziono lekarstwo na miłość.



Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?



Wszystkie cechy książki można znaleźć w jej tytule, a przedstawiają się one tak:

D - dramatyczna
E - ekspresywna
L - lekka
I - intrygująca
R - romantyczna
I - interesująca
U - uzależniająca
M - miłosna

Zastanawiacie się, co sprawiło, że książka rozkochała mnie w sobie, porywając w swoje sidła? Wydaje się wam całkiem zwykłą powieścią? Nic bardziej mylnego! I zamierzam to udowodnić...   
Podając 101 powodów, dla których mnie zachwyciła!

1. Wciągnęła mnie już od pierwszych kartek.
2. Pokazała USA, jakiego w życiu bym sobie nie wyobrażała.
3. Sprawiła, że nabrałam ochoty na miłość.
4. Uświadomiła mi, że trzeba walczyć o wszystko, czego się pragnie.
5. Przez Delirium miałam kompletny mętlik w głowie.
6. Nie mogłam przestać o niej myśleć, od czasu kiedy pierwszy raz chwyciłam ją w swoje ręce.
7. Przepiękna okładka jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że książka jest cudowna
8. Lena stała się bohaterką, z którą zaczęłam się utożsamiać.
9. Pokazała mi najpiękniejszą historię miłosną.
10. Poznałam dzięki niej Aleksa - całkiem niezłe z niego ciacho.
11. Kiedy zaczęłam ją czytać, przestałam dopiero na ostatniej stronie książki.
12. Po przeczytaniu zakończenia nie wiedziałam co ze sobą zrobić - przeżyłam je równie mocno jak bohaterowie książki.
13. Stałam się fanką Lauren Oliver.
14. Już zapach świeżego druku na kartach Delirium sprawił, że poczułam więź z tą książką.    
15. Zaraz po zakończeniu lektury weszłam na internet i zamówiłam w księgarni kolejną część serii, bo nie mogłam się doczekać, by ją przeczytać.
16. Utkwiła w mojej pamięci i jestem pewna, że nigdy o niej nie zapomnę.
17. Sprawiła, że zapragnęłam żyć w jej okrutnym świecie i walczyć w imię miłości.
18. Dzięki Delirium poznałam cudownych i wyjątkowych bohaterów.
19. To ona rozkochała mnie w książkach z gatunku paranormal romance.
20. Nigdy nie pragnęłam przeczytać kolejnej części serii tak bardzo, jak po przeczytaniu Delirium. 
21. Tak zawróciła mi w głowie, że każdemu, kto prosił mnie o polecenie jakiejś książki proponowałam właśnie tę.
22. Kiedy przeczytałam tę powieść nie mogłam spać, tylko myślałam o niej.. myślałam, myślałam...
23. Przez nią, cały czas szukam równie dobrej serii.
24. Ze zniecierpliwieniem czekam na serial, który mi się ukazać na podstawie "Delirium" i mam nadzieję, że będzie równie świetny.
25. Pochłonęłam ją szybciej niż tabliczkę czekolady.
26. Przekonała mnie do częstszego czytania książek.
27. Gdybym mogła ją ocenić, dałabym jej 20/10!
28. Dzięki tej książce uświadomiłam sobie, że najgorszym świtem byłby taki bez miłości.
29. Teraz moim ideałem chłopaka jest Alex Sheathes.
30. Czytając tę powieść czułam się, jakbym naprawdę żyła między jej stronami.
31. Podczas czytania Delirium zapominałam o całym świecie.
32. Książka wciągnęła mnie do tego stopnia, że zapomniałam nawet jeść!
33. Czytałam ją całą noc, bo nie mogłam zasnąć, zanim skończyłam.
34. Powieść czyta się wspaniale i lekko, dzięki Lauren Oliver.
35. Akcja pędzi w niej w takim tempie, że momentami trudno jest nadążyć.
36. Zakończenie Delirium zaszokuje każdego i sprawi, że będzie chciał więcej i więcej i więcej...
37. Pokazuje ona, że dzięki miłości można pokonać wszystko.
38. Opisane w niej wydarzenia przypadły mi do gustu bardziej, niż te z którejkolwiek innej książki.
39. Historia w niej przedstawiona utkwiła mi w pamięci.
40. Lauren Oliver poprzez Delirium rozkochała mnie w swoich powieściach.
41. Po jej zakończeniu chciałam przeczytać ją ponownie z nadzieją, że tym razem zakończy się szczęśliwie.
42. Z każdą przeczytaną stroną ciekawiła mnie coraz bardziej.
43. Jestem pewna, że gdybym żyła w tamtym świecie, nigdy nie poddałabym się zabiegowi.
44. Każde jedno uczucie, które przeżywała Lena, przeżywałam także ja.
45. Podczas czytania zapomniałam zupełnie o herbacie, którą przygotowałam sobie, żeby umilić czas z książką, kiedy po nią sięgnęłam była już całkowicie zimna.
46. Czytając Delirium z jednej strony chciałam poznać zakończenie, z drugiej zaś chciałam czytać ją cały czas. 
47. Przedstawiła zupełnie inny świat, niż do tej pory spotykałam w powieściach.
48. Zachwycił mnie nietypowy pomysł na książkę, jaki miała Lauren Oliver.
49. Delirium złapało mnie w swoje sidła i nie chciało wypuścić.
50. Powieść zmieniła moje spojrzenie na uczucia, stały się dzięki niej o wiele ważniejsze.
51. Pomimo niewielkiej czcionki czytało się ją bardzo szybko!
52. Jeszcze żadne zakończenie nie zaskoczyło mnie tak, jak to opisane w Delirium.
53. Jest typem książki, który uwielbiam: thrillerem ze szczyptą romansu.
54. Utrzymywała mnie w napięciu od pierwszej strony aż do ostatniej.
55. Nie było nawet jednego fragmentu, w której ta powieść by mnie nudziła.
56. Żałuję, że zamiast ponad 300 stron nie miała ich ponad 3000!
57. Podczas czytania Delirium czułam przyjemny niepokój, który rzadko zdarza mi się przy czytaniu książek.
58. Nigdy nie czytałam lepszej antyutopii!
59. Wizja świata, który przedstawiła w tej książce Lauren Oliver jest nietypowa, straszna i jednocześnie wspaniała.
60. Wyzwoliła we mnie niezapomniane uczucia podczas czytania.
61. Delirium zaskoczyło mnie jak jeszcze żadna książka!
62. Zazdrościłam bohaterom, że nie mogę przeżyć równie pięknej miłości, jak oni.
63. Delirium jest książką naprawdę wartą przeczytania!
64. Cudowny styl pisania autorki sprawił, że książkę czytało się naprawdę lekko.
65. Ta książka naprawdę potrafi poruszyć czytelnika.
66. W tej książce nie tylko wydarzenia wzbudziły we mnie emocje, ale także bohaterowie.
67. Jest oparta na oryginalnym pomyśle, który po porostu nie może nie zachwycić.
68. Pomimo że książka opowiada o miłości, miłość ta nie jest wcale taka przesłodzona, jak znajdziemy w innych książkach.
69. Muszę przyznać, że w tej lekturze Lauren Oliver jest mistrzynią zwrotów akcji.
70. W książce możemy zaobserwować ciekawą przemianę Leny - głównej bohaterki, która z przestrzegającej zasad dziewczyny staje się buntowniczką, walczącą w imię miłości.
71. Zwariowałam na punkcie tej książki!
72. Roztacza wokół siebie przyjemny refleksyjny klimat, który urzeka czytelnika.
73. Delirium pokazuje, że jeżeli się w coś wierzy można to osiągnąć.
74. Napisana jest typowo młodzieżowym językiem, dzięki czemu można ją przeczytać w mgnieniu oka.
75. Dzięki cytatom na początku każdego rozdziału łatwiej było mi się wczuć w tę nietypową powieść.
76. Książka jest pisana z perspektywy Leny, dzięki czemu możemy zgłębić się jej odczucia
77. Powieść udowadnia, że nawet jeżeli świat przedstawiony jest brutalny, książka może być przepiękna.
78. Ostatnie strony Delirium zaparły mi dech w piersiach i wzruszyły.
79. Pomimo że jest lekką lekturą, daje do myślenia czytelnikowi.
80. Ta powieść pozostanie w mojej pamięci już na zawsze.
81. Każdy rozdział książki kończy się w taki sposób, że nie można nie przeczytać kolejnego.
82. Czytając Delirium, każde uczucie przeżywałam razem z bohaterami, każdy smutek, rozczarowanie, szczęście.
83. Do końca trzymałam kciuki za szczęśliwe losy bohaterów, niestety nie pomogło im to.
84. Książka jest porównywana do Igrzysk Śmierci i zdecydowanie jest równie dobra!
85. Bardzo przypadło mi do gustu to, że bohaterowie nie byli dzieciakami, ale wchodzili już w dorosłe życie.
86. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym nie przeczytać tej cudownej książki.
87. Delirium nie jest pierwszą lepszą książką, jest tą lepszą!
88. Ogromne wrażenie wywarła na mnie siła miłości, która zrodziła się między Leną i Aleksem.
89. Bohaterowie książki są bardzo dopracowani i każdy z nich jest inny, posiada własne marzenia i wartości.
90. Uświadamia czytelnikowi, że warto walczyć o swoje marzenia.
91. Wyróżnia się spośród innych współczesnych powieści.
92. To jest po prostu książka IDEALNA.
93. Delirium pokazuje, że prawdziwa miłość może pokonać naprawdę wszystko.
94. Obok tej książki nie można przejść obojętnie!
95. Autorka zaskoczyła mnie swoją nietypową wyobraźnią, zazdroszczę jej, że wpadła na pomysł takiego świata
96. Po prostu ta powieść jest najpiękniejszą, jaką do tej pory miałam okazję czytać!
97. Lauren Oliver wykonała kawał świetnej roboty!
98. Całą książkę przeczytałam z wypiekami na twarzy.
99. Muszę przyznać, że nie jeden raz podczas czytania Delirium miałam gęsią skórkę.
100. Jestem pewna, że przeczytam ją jeszcze nie jeden raz!
101. Powieść Lauren Oliver sprawiła, że zapragnęłam zachorować na delirię.

Mam nadzieję, że tych, którzy jeszcze nie czytali książki i nie zamierzali tego zrobić, udało mi się do niej przekonać!

Na okładce Delirium możemy zobaczyć pytanie:
Czy gdyby miłość była chorobą, chciałbyś się wyleczyć?
Moja odpowiedź brzmi: 
Nigdy w życiu! 

A wy co byście odpowiedzieli na takie pytanie?
  
Na koniec mam coś naprawdę przyjemnego, a mianowicie okładki Delirium z innych państw(wszystkie, jakie udało mi się wyszperać).

 


41 komentarze:

  1. Książka czeka u mnie na półce, na swój czas. Po Twojej recenjzi jestem pewna, że odnajdę w niej te wszystkie 101 powodów! Ogólnie bardzo spodobała mi się ta recenzja - taka nietypowa, ale niesamowicie oryginalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to nie jest recenzja, po prostu post o ulubionej książce, ale myślę, że recenzja też się ukaże, bo w wakacje zamierzam przeczytać Delirium po raz drugi. : )

      Usuń
  2. Za dobre oceny i czerwono - biały pasek na świadectwie mama ma mi kupić całą trylogię Lauren Oliver :) Już nie mogę się doczekać!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę czekać na opinię na twoim blogu o tej trylogii. : )

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się ten spis 101 powodów :) My dodamy recenzję "Delirium" na dniach i też jesteśmy zachwycone :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, że się podoba. W takim razie czekam na recenzję na waszym blogu. : )

      Usuń
    2. Nawet nie przyszłoby mi do głowy, że ktoś może mieć aż tyle powodów i jeszcze je wszystkie spisać! :)

      Usuń
  4. O rany, ale fenomenalnie to wszystko opisałaś. Po takich zachwytach, to ja muszę koniecznie nabyć Delirium.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo. Mam nadzieję, że Tobie także przypadnie do gustu, bo mnie jak widać powaliła na kolana. : )

      Usuń
  5. Ja również uwielbiam "Delirium" i perfekcyjnego Alexa. Szkoda tylko, że autorka napisała tak okropną kontynuację tej serii :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie skończyłam drugą część serii, podobała mi się. Pomysł był oryginalny, lekko się czytało, no ogólnie miła lekturka.

    Zapraszam do siebie: in-corner-with-book.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam, ale nie w moim jakby stylu. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię tę książkę, ale w sumie nie aż tak bardzo... Moja koleżanka się nią zachwyciła, ale dla mnie to tylko kolejna książka, która umila czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno nie ominę tej książki. A po Twojej opinii to już muszę ją przeczytać! Ile Ty podałaś tych powodów! Przepraszam, ale nie doczytałam wszystkich :)
    Okładki śliczne, a polskie wydanie wyszło całkiem nieźle.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. hmm..skoro znalazłaś aż tyle powodów, to myślę że też się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno zastanowiłbym się nad takim wyjściem.
    Moje rozumowanie opiera się jednak na doświadczeniu (a raczej braku doświadczenia) w tematyce "miłość", więc prawdopodobnie bym tego nie przemyślał...
    Znam książkę, mam w planach przeczytanie 3-ciej części, którą pożyczę od koleżanki. Jeśli chodzi o mnie, książka jest naprawdę super. Martwi mnie jednak pewne podobieństwo do Igrzysk. Zanim posypią się hejty, jest to tylko takie moje urojenie. Teraz wszystkie nowe książki przypominają mi lekko Igrzyska Śmierci, które zrewolucjonizowały całe moje myślenie. IDEAŁ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. z bólem serca to mówię, ale: dziewczyno, ty wygrasz ten konkurs!
    z bólem serca bo sama biorę w nim udział ;)

    "Delirium" jest u mnie na drugim miejscu, więc też baaardzo wysoko i doskonale rozumiem, co masz na myśli tak ją zachwalając :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że się podoba! Bardzo chciałbym wygrać, ale konkurencja jest spora... Twój post też jest świetny i pozostałe dziewczyny także odwaliły kawał dobrej roboty. : )

      Usuń
    2. Widać że się napracowałaś, zasługujesz na wygraną :)

      Usuń
    3. I co - udało ci się wygrać?

      Usuń
  13. |Wow, trzymam za ciebie kciuki, powinnaś wygrać.
    JA w najbliższym czasię MUSZĘ ją przeczytać!.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jak sięgniesz daj mi znać i napisz koniecznie jak się podobało! : )

      Usuń
  14. Ja również zakochałam się w tej książce i podpisuję się pod niemal wszystkimi wymienionymi przez Ciebie punktami:)) Z okładek najbardziej podoba mi się nasza, polska:)
    Nie wiem czy zdecyduję się obejrzenie serialu, chyba chciałabym zapamiętać bohaterów takimi jakich przedstawiła je Lauren Oliver, ale nie mówię ostatecznego NIE!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już sam fakt, że zachęciła do częstszego czytania, działa zdecydowanie na jej korzyść ;) Niezła lista plusów, a książkę mam w planach już od dawna.

    Życzę powodzenia w konkursie Kreatywy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja właśnie czytam i po 100 stron trafiła na listę ulubionych...

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam, ale mnie jakoś specjalnie nie wciągnęła ale ma ode mnie 7/10... Zobaczymy co będzie w "Pandemonium" :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja nadal nie jestem zainteresowana "Delirium". Mimo pozytywnych ocen, jest to książka, która chyba nigdy nie zagości na mojej półce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda - może warto by było? :) Na mojej myślę, że zagości :)

      Usuń
  19. Przeczytałam jedynie fragment ale zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Widziałam, że ktoś miał na wymianę lub sprzedaż tą książkę (cała seria była), ale nie skorzystałam. :(
    Oczywiście z miłosci nie chciałabym się wyleczyć, bo przeraża mnie ta wizja...

    Jeśli chodzi o okładki to podoba mi się ta druga - jest ciekawa. Ale i tak przyzwyczaiłam się juz do naszej. Nawet jeśli ksiażki nie przeczytałam, to widzę ją w tej oprawie wiec zmiana nie byłaby konieczna. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. 101 powodów! WOW. Imponujące. Książka musi być genialna. Chętnie sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że imponujące! Pamiętam, że kiedyś brałam udział w jakimś konkursie (dawno teeemu) i też zrobiłam to w takiej formie, ale nie wiem, czy miałam 40 powodów - trochę ciężko jest wymyślić coś, co by się nie powtarzało. :) Nie wiem, czy Gabi wygrała, ale zgłoszenie ciekawe i zasługuje na nagrodę.

      Usuń
    2. O tak - tyle powodów nie jest łatwo wymyślić, ale jeśli naprawdę się uwielbia jakąś książkę, to powoli zaczyna wychodzić :)

      Usuń
  21. D - dramatyczna
    E - ekspresywna
    L - lekka
    I - intrygująca
    R - romantyczna
    I - interesująca
    U - uzależniająca
    M - miłosna

    ale super wymyślilas, bardzo mnie zachęciłaś do przeczytania tej ksiazki :) ciekawi mnie fakt, ze w tej historii milosc jest czyms co trzeba wyeliminowac, ale widac ze ludzie wcale nie byli szczesliwi, a nawet i posune sie dalej - byli bez uczuc ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze dodam, że wśród różnych wersji okładek Delirium, nasza jest najlepsza! :D

      Usuń
    2. Dokładnie - polskie okładki są najpiękniejsze!

      Usuń
  22. Obfita, zachęcająca recenzja, to lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po przeczytaniu recenzji już nie dałam opinii :D więc to nadrabiam...
      Nie będę pisać o tym które punkty mi się podobały, niemal wszystkie są świetne :)
      Ale... Bardzo fajnie że dodałaś tu filmik, oraz okładki, wszystko miło się ogląda.
      A co do odpowiedzi na pytanie mam tak samo, nawet jeśli byłaby to śmiertelna choroba...

      Usuń
  23. Troszkę się porozglądałam i po długich poszukiwaniach znalazłam jeszcze dwie inne okładki, w sam raz na dwa puste pola :)
    http://ecx.images-amazon.com/images/I/41xHvAvL-EL.jpg Ta jest z Francji
    http://photo.goodreads.com/books/1325447237l/13353694.jpg A ta chyba z Węgier
    :)

    OdpowiedzUsuń
  24. 101 powodów - jak ty je wszystkie znlazłaś?! :o Niewiarygodne. Widziałm tę ksiązkę w Empiku i zastanawiam się nad nią.

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetne 101 powodów:) Pod każdym się podpisuje i od siebie dodaje, że dawno nie czytałam tak cudownej książki, która by zawładnęła moim sercem...

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za odwiedzenie bloga. : )
Jeżeli zostawisz po sobie ślad na pewno Cię odwiedzę.

Czytelnicy:

Facebook

Było tu...

Przenieś się w czasie:

Kaśka podrywaczka - Marta Fox

Zaglądam:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Wina Gwen Frost

Czwarta część serii Akademia Mitu.

Przed moimi oczyma mignęła twarz – najpotworniejsza, jaką kiedykolwiek ujrzałam. Mimo że ze wszystkich sił starałam się zapomnieć o tym, co się stało, widziałam go wszędzie. To był Loki – bóg złoczyńca, którego uwolniłam wbrew własnej woli. Powinnam była zgadnąć, że moja pierwsza prawdziwa randka z Loganem Quinnem zakończy się kompletną porażką. Gdybyśmy wpadli w zasadzkę żniwiarzy albo wdali się w jakąś przypadkową bójkę, byłabym mniej zaskoczona. Ale dać się aresztować podczas popijania kawy w modnej knajpie?Tego nie przewidziałam. Zostałam oskarżona o dobrowolne udzielenie pomocy żniwiarzom w uwolnieniu Lokiego z więzienia – a osobą, która prowadzi przeciw mnie rozprawę jest Linus Quinn, ojciec Logana. Najgorsze, że niemal wszyscy w akademii uważają mnie za winną tej zbrodni. Jeśli mam z tego wyjść cało i zdrowo, muszę się sama zatroszczyć o obronę…

Książka w mieście