Content

Szukaj w blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantastyka naukowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantastyka naukowa. Pokaż wszystkie posty
23 komentarze

Pamiętnik z kosmosu.

tytuł: Ślepowidzenie
autor: Peter Watts
wydawnictwo: MAG
liczba stron 407
moja ocena: 8/10

O dziełach Petera Wattsa słyszałam wiele dobrego, właściwie były to same pozytywy, teraz miałam szansę na własnej skórze przekonać się, jak mnie przypadnie do gustu jedna z powieści tego autora.
Kiedy ludzkość odkrywa istnienie Obcych oraz zauważa statek kosmiczny, niebezpiecznie zbliżający się ku Ziemi, Tezeusz - ziemska ekspedycja pod wodzą wampira udaje się na spotkanie z nową cywilizacją.
Są takie książki, które czyta się ciężko, ich czytanie idzie mozolnie, ale mimo tego wciągają i rozkochują w sobie czytelnika - Ślepowidzenie jest właśnie jedną nich.
Powieść należy raczej do poważniejszych z tego gatunku, oprócz opisu wydarzeń, które w większości mają miejsce w przestrzeni kosmicznej, można w niej znaleźć przemyślenia na różne tematy. Kierowana jest głównie do starszego czytelnika.
Ciekawi, poucza i momentami zadziwia. Świetnie przedstawia spotkanie ludzi z obcym gatunkiem, a także ich odczucia do nowej cywilizacji. To było moje pierwsze spotkanie z książką Petera Wattsa, ale na pewno nie ostatnie. Bardzo dobrze napisana, zachwycająca powieść science-fiction, której nie może ominąć żaden fan tego gatunku!

Więc proszę: oto pamiętnik opowiedziany maszynie przez mięcho. Opowiedziany samemu sobie, z braku innych zainteresowanych. Każdego półgłówka byłoby stać na taką opowieść.

A wy czytaliście tę książkę?

Czytelnicy:

Facebook

Było tu...

Przenieś się w czasie:

Kaśka podrywaczka - Marta Fox

Zaglądam:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Wina Gwen Frost

Czwarta część serii Akademia Mitu.

Przed moimi oczyma mignęła twarz – najpotworniejsza, jaką kiedykolwiek ujrzałam. Mimo że ze wszystkich sił starałam się zapomnieć o tym, co się stało, widziałam go wszędzie. To był Loki – bóg złoczyńca, którego uwolniłam wbrew własnej woli. Powinnam była zgadnąć, że moja pierwsza prawdziwa randka z Loganem Quinnem zakończy się kompletną porażką. Gdybyśmy wpadli w zasadzkę żniwiarzy albo wdali się w jakąś przypadkową bójkę, byłabym mniej zaskoczona. Ale dać się aresztować podczas popijania kawy w modnej knajpie?Tego nie przewidziałam. Zostałam oskarżona o dobrowolne udzielenie pomocy żniwiarzom w uwolnieniu Lokiego z więzienia – a osobą, która prowadzi przeciw mnie rozprawę jest Linus Quinn, ojciec Logana. Najgorsze, że niemal wszyscy w akademii uważają mnie za winną tej zbrodni. Jeśli mam z tego wyjść cało i zdrowo, muszę się sama zatroszczyć o obronę…

Książka w mieście