Content

Szukaj w blogu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawska Firma Wydawnicza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawska Firma Wydawnicza. Pokaż wszystkie posty
48 komentarze

Kuzynka czarodziejek.

tytuł: Kroniki Ciemności. Łowca demonów
autor: Agnieszka Michalska
wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
liczba stron: 200
moja ocena: 7/10

Dzięki uprzejmości autorki, miałam niedawno okazję, zapoznać się z pierwszą częścią serii Kroniki Ciemności.
Młodziutka Katy po śmierci matki trafiła pod opiekę swoich kuzynek, jednak dziewczyny skrywają przed nią pewną tajemnicę. W dniu swoich piętnastych urodzin dowiaduje się, że jest kimś więcej niż tylko zwykłą nastolatką. Na dodatek grozi jej niebezpieczeństwo. Z dnia na dzień jej życie zmienia się diametralnie.
Książka jest bardzo cieniutka, idealna na jeden wieczór, ale jak zaznacza autorka w swoich wypowiedziach "to tylko wstęp". Inspiracją do powstania książki był serial Czarodziejki. Podobieństw nie sposób nie zauważyć, ponieważ jest ich naprawdę wiele - kuzynki głównej bohaterki to Piper, Phoebe i Page, które mieszkają w dużym domu, a na strychu znajduje się czarodziejska księga. Znajome? Nawet bardzo! Z jednej strony można to uznać za plus - szczególnie, że uwielbiałam kiedyś oglądać ten serial i książka przypomina mi nieco dawne lata, z drugiej jednak sądzę, że byłaby o wiele lepsza, gdyby autorka stworzyła własny, oryginalny świat.
Pomimo tego Łowca demonów jest przyjemną lekturą, którą czyta się w mgnieniu oka i można całkiem miło spędzić przy niej czas. Jestem ciekawa jak autorka dalej pokieruje losami Katy i jej przyjaciół.
A wy czytaliście tę książkę?

Czytelnicy:

Facebook

Było tu...

Przenieś się w czasie:

Kaśka podrywaczka - Marta Fox

Zaglądam:

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Wina Gwen Frost

Czwarta część serii Akademia Mitu.

Przed moimi oczyma mignęła twarz – najpotworniejsza, jaką kiedykolwiek ujrzałam. Mimo że ze wszystkich sił starałam się zapomnieć o tym, co się stało, widziałam go wszędzie. To był Loki – bóg złoczyńca, którego uwolniłam wbrew własnej woli. Powinnam była zgadnąć, że moja pierwsza prawdziwa randka z Loganem Quinnem zakończy się kompletną porażką. Gdybyśmy wpadli w zasadzkę żniwiarzy albo wdali się w jakąś przypadkową bójkę, byłabym mniej zaskoczona. Ale dać się aresztować podczas popijania kawy w modnej knajpie?Tego nie przewidziałam. Zostałam oskarżona o dobrowolne udzielenie pomocy żniwiarzom w uwolnieniu Lokiego z więzienia – a osobą, która prowadzi przeciw mnie rozprawę jest Linus Quinn, ojciec Logana. Najgorsze, że niemal wszyscy w akademii uważają mnie za winną tej zbrodni. Jeśli mam z tego wyjść cało i zdrowo, muszę się sama zatroszczyć o obronę…

Książka w mieście